|
| Statuetka NIKE dłuta Gustawa Zemły |
W maju br. podczas 55. Międzynarodowych Targów Książki, w pierwszym etapie konkursu Nagrody Literackiej Nike, zostało wybranych dwadzieścia tytułów książek. Nadeszła jesień, a wraz z nią oczekiwane z niecierpliwością wyniki obrad jury. Finałowa siódemka została wybrana, a laureata poznamy 3 października.
W finałowej siódemce znalazły się: Jacek Dehnel, „Ekran kontrolny" (Biuro Literackie)
Julia Hartwig, „Jasne niejasne" (a5)
Magda Grochowska, „Giedroyc" (Świat Książki)
Tadeusz Słobodzianek, „Nasza klasa" (słowo/obraz terytoria) Janusz Rudnicki, „Śmierć czeskiego psa" (W.A.B.)
Piotr Sommer, „Dni i noce" (Biuro Literackie)
Wojtek Jagielski, „Nocni wędrowcy" (W.A.B.) Po raz trzeci w historii Nagrody Nike zdarza się, że w finale nie ma żadnej powieści (wcześniej tak było w latach 1998 i 2005). Nagroda Literacka Nike promuje literaturę polską i jest przyznawana za książki wydane w roku poprzednim, w tym wypadku 2009. Dotyczy wyłącznie autorów żyjących. Zwycięzca wyłaniany jest w trzyetapowym konkursie. Pierwszy etap to przyznanie przez jury 20 nominacji, które ogłasza się w maju każdego roku. We wrześniu następuje etap drugi, podczas którego jury wybiera 7 finalistów i podaje ich do publicznej wiadomości. W październiku z grupy finalistów wyłaniany jest zwycięzca. Wybór laureata Nagrody Literackiej Nike dokonywany jest przez jury na posiedzeniu w dniu wręczenia nagrody. Autor nagrodzonej książki otrzymuje statuetkę NIKE dłuta Gustawa Zemły oraz nagrodę pieniężną w wysokości 100 tys. zł. Książki nominowane do Literackiej Nagrody NIKE:
"Czarny kwadrat", Tadeusz Dąbrowski
Dostępność książki w filiach bibliotecznych: kliknij Tom wierszy ostatniego laureata Nagrody Kościelskich potwierdza rangę jednego z najzdolniejszych poetów młodego pokolenia - jako kontynuatora tradycji metafizycznej w polskiej poezji. Poezja Dąbrowskiego porusza się w kręgu problemów (ontologicznie pojmowanej) tożsamości, relacji ciała i umysłu (duszy?), nieobecności bądź niepoznawalności Boga, doznawania czasu i historii. W tomie znajdziemy też autotematyczne utwory o ambiwalencji języka - skrywającego i otwierającego dostęp do rzeczywistości - elegie na śmierć poezji, ironiczne oceny współczesności, a nawet zabawny rozrachunek z polskością. Są wreszcie utwory bardzo osobiste, poświęcone bliskim osobom, ale, jak cała poezja Dąbrowskiego, celowo wychłodzone, wyprane z przymilnej wobec czytelnika czułostkowości.
"Dni i noce", Piotr Sommer
Dostępność książki w filiach bibliotecznych: kliknij Tom zawiera - jak zwykle u tego poety - wiersze ostentacyjnie prywatne. Ta poezja nie rodzi się z abstrakcyjnych pytań, ale z konkretu życia: z doświadczenia pokawałkowanych chwil nieukładających się w czas, ze spotkań i z rozstań, również ostatecznych, z relacji rodzinnych, przyjacielskich, koleżeńskich owocujących kaleką, niekonkluzywną komunikacją - jedyną, jaką mamy. A przede wszystkim ze wspomnień - przypadkowych i bezużytecznych. O odrębności poezji Sommera stanowi ciągła obawa przed nadużyciem języka, retorycznym popisem. "Ja sobie w najlepsze oglądam ludzi, z ludźmi / rozmawiam, wcale ale to wcale / nie cyzelując słów, nawet przy pracy / nie cyzelowałem, chociaż to moja praca i w ogóle // nie szukałem ich, robiłem tylko / co tam w danej chwili było do zrobienia".
"Ekran kontrolny", Jacek Dehnel
Dostępność książki w filiach bibliotecznych: kliknij "Dokąd idziesz, chłopczyku, / w czapeczce w szkocką kratę, / w ubranku z darów, / w wyblakłych kolorkach minionych lat / osiemdziesiątych? / Wszędzie, gdzie pójdziesz, będzie gorzej, / zatrzymaj się, uśmiechnij". Piąta poetycka książka Jacka Dehnela rozpięta jest między sacrum dzieciństwa a profanum dorosłości. Inspiracją bywa gejowska strona internetowa, piosenka Marleny Dietrich albo skejci przed bazyliką Saint-Denis. Wiersze Dehnela charakteryzuje techniczna wirtuozeria, ironia i czułość wobec poczynań "zwierzątka człowiek". Zamykający tom tytułowy cykl dwunastu sonetów opowiadających o telewizyjnych widowiskach śmierci tworzy kolistą strukturę. Cierpienie okazuje się nieprzenikalne, nie do opowiedzenia. Jest zużyte przez powtarzalność telewizyjnych obrazów. Albo szczelnie zamknięte w poetyckiej formie.
"Frascati", Ewa Kuryluk
Dostępność książki w filiach bibliotecznych: kliknij Kolejna po "Goldim" autobiograficzna książka Ewy Kuryluk opowiada o przedwczesnej śmierci ojca, psychicznej chorobie matki i brata, późnym odkryciu własnych żydowskich korzeni, niemożliwej do przepracowania traumie Holocaustu. Egzotyczny świat PRL-u zostaje pokazany z perspektywy prywatnej symbolizowanej przez rodzinne mieszkanie na warszawskiej ulicy Frascati. Ojciec autorki Karol Kuryluk należał po wojnie do "czerwonej burżuazji" - był redaktorem "Odrodzenia", ministrem kultury, ambasadorem w Wiedniu, a jednocześnie szlachetnym człowiekiem. "Ktoś powinien napisać powojenną historię od podszewki. O skutkach szoku, psychicznej polaryzacji, o nadmiarze empatii, zupełnym braku empatii. Horror uczula na zło albo prowadzi do znieczulicy. Od czego to zależy" - temat "zadany" kiedyś przez matkę podjęła córka, Ewa Kuryluk.
"Intencje codzienne", ks. Jan Sochoń
Dostępność książki w filiach bibliotecznych: kliknij Prostota, brak efekciarstwa, komunikatywność - to podstawowe wyróżniki wierszy ks. Sochonia. Choć poeta porusza się w kręgu problematyki religijnej, jest daleki od potocznych wyobrażeń o ortodoksji. Większość wierszy to świadectwo osobistej, zażyłej relacji z Bogiem i zdziwienia stworzonym przez niego światem. W tomie znajdziemy też przejmujące utwory poświęcone matce i ojcu czy wiersze poświęcone innym poetom (np. Czesławowi Miłoszowi). Poezja Sochonia nie cofa się przed zwątpieniem, rewaloryzuje też cielesność, co owocuje mistycznymi erotykami. "Czy dziwisz się, że chcę / objąć, odczuć rytm serca, / posmakować ust; // jakbyś był młodą dziewczyną (...) to właśnie Ty, już niebawem, / zawołasz mnie (...) i odetniesz ostatnią drogę odwrotu: // Twoja miłość uwięzi mnie (...) // Będę włóknem Twojego ciała".
"Jasne niejasne", Julia Hartwig
Dostępność książki w filiach bibliotecznych: kliknij "Temat rozważań nie zmienia się od lat" - na tom poetycki Julii Hartwig składają się zapisy snów, wiersze poświęcone artystom (m.in. Williamowi Carlosowi Williamsowi, Januszowi Pasierbowi, Gioacchino Rossiniemu), refleksje na tematy religijne, namysły nad cierpieniem człowieka i natury, wspomnienia przyjaciół. Tom jest medytacją nad językiem poezji - która nie powinna "mówić hymnami", a równocześnie powinna "unikać zakłamania codziennej mowy" - próbą uchwycenia jej "jasnego niejasnego" fenomenu: "Najgorętsze uczucia / nie rodzą najlepszych wierszy / ani najlepszej muzyki / ani najwspanialszych obrazów / A jednak bez nich / nie powstałoby nic // Nie liczysz pisząc / a jednak wszystko jest policzone / nie kryjesz się / a jesteś ukryty /nie wystawiasz się na pokaz / a widzą cię i rozpoznają / Przyznaj / że jest w tym coś niejasnego".
"Jerzy Giedroyc", Magdalena Grochowska
Dostępność książki w filiach bibliotecznych: kliknij
Książka o Jerzym Giedroyciu zaczyna się jak standardowa biografia - od genealogii. Ale ponieważ Giedroyc był tożsamy z paryską "Kulturą", którą stworzył i która wraz z jego śmiercią przestała istnieć, również ta monumentalna biografia okazuje się czymś znacznie więcej - opowieścią o losach pisma, o ludziach, którzy je tworzyli (znajdziemy w niej sylwetki m.in. Józefa Czapskiego, Gustawa Herlinga-Grudzińskiego, Konstantego Jeleńskiego, Juliusza Mieroszewskiego), w końcu - o losach polskiej inteligencji w drugiej połowie XX w. Autorce udaje się zdjąć Giedroycia z cokołu, przedstawić jego ludzkie - niekiedy nieprzyjemne - oblicze i pokazać, że nie w pełni spełnione marzenie Giedroycia o nieendeckiej "Polsce ze snu" nie świadczy o ostatecznej klęsce jego wizji, ale o jej romantycznym rozmachu. Bo "totalnych zwycięstw nie ma".
"Nasza klasa", Tadeusz Słobodzianek
Dostępność książki w filiach bibliotecznych: kliknij
Dramat Tadeusza Słobodzianka to drugi (po "Pingpongiście" Józefa Hena) utwór literacki podejmujący temat mordu w Jedwabnem. Bohaterami są polscy i żydowscy uczniowie przedwojennej szkoły w małym miasteczku. Kolejne "lekcje" pozwalają poznać ich dramatyczne losy aż po współczesność - rosnącą niechęć, bestialski mord, pragnienie odwetu. Wspólnota uczniów rozpada się, ale też trwa związana złą pamięcią. Utwór nawiązuje do słynnego przedstawienia Tadeusza Kantora, ale wymowa dramatu jest wobec Kantora polemiczna. W "Umarłej klasie" powracające w sennych koszmarach "upiory kolegów, ofiar Zagłady, są sygnałem bezpowrotnej straty. U Słobodzianka odwrotnie - to są upiory, których najchętniej chcielibyśmy się pozbyć. Utrata byłaby błogosławieństwem, które zostało nam odmówione" - napisał Leonard Neuger.
"Nocni wędrowcy", Wojciech Jagielski
Dostępność książki w filiach bibliotecznych: kliknij Książka Jagielskiego opowiada o jednym z najbardziej ponurych epizodów współczesnej historii Afryki - partyzanckiej armii "proroka" Josepha Kony'ego złożonej z dzieci porywanych na północy Ugandy, a następnie zamienianych w maszyny do zabijania. Autor w sposób przejrzysty tłumaczy skomplikowaną historię polityczną kraju od czasów dekolonizacji. Świadomie sięga po środki literackie - lepi głównych bohaterów z wielu autentycznych osób, ośrodkiem akcji czyni resocjalizacyjny ośrodek, w którym napiętnowane i odrzucone przez rodziny dzieci usiłują wrócić do normalności, a osią - dwuznaczne moralnie stosunki między reporterem a brutalnym światem, do którego przybywa nie po to, by pomóc, ale by go opisać. Ukazując mechanizmy wdrażania do przemocy, zdejmuje ze zła metafizyczną otoczkę i oferuje swym bohaterom zrozumienie.
"Pensjonat", Piotr Paziński
Dostępność książki w filiach bibliotecznych: kliknij
Debiutancka powieść autora rozprawy o "Ulissesie" i nietypowego przewodnika po Dublinie (śladami bohaterów arcydzieła Joyce'a) opowiada o wyprawie do świata dzieciństwa, do podwarszawskiego, drewnianego pensjonatu, w którym bohater - "ostatni z łańcucha pokoleń, uczepiony na samym końcu" - spędzał jako chłopiec wakacje z babką. Co to zresztą za pensjonat - niemal opustoszały "ni to szpital, ni to trupiarnia" - którego większość żydowskich lokatorów dawno nie żyje, a i ci, którzy snują się po jego pokojach, przypominają bardziej duchy niż ludzi z krwi i kości? "I tyle byłoby tego dawnego świata" - książka Pazińskiego opowiada o końcu. Ale jako melancholijna "archeologia pamięci" nie pozwala też ostatecznie odejść światu, którego odejście rozpamiętuje. Taka już natura melancholii.
"Piaskowa góra", Joanna Bator
Dostępność książki w filiach bibliotecznych: kliknij
Nielinearna, feministyczna, obrazoburcza saga rozgrywająca się w realiach Wałbrzycha lat 70., 80. i 90., a w retrospekcjach sięgająca czasów wojny. Piaskowa góra to blokowisko, na którym mieszkają górnicy i inteligenci w pierwszym pokoleniu. To tu dorasta Dominika Chmura, dziewczynka "inna", "obca", podświadomie (a potem coraz bardziej świadomie) zbuntowana przeciwko wymogom patriarchalnej wspólnoty. Poprzez dzieje Dominiki, jej matki i dwóch babek Bator opowiada powojenną historię Polski - nie jako historię wyzwalania kraju z komunistycznej opresji, ale rozpadu społeczeństwa monolitycznego, bezwzględnie egzekwującego swe niepisane prawa, zakorzenionego w etnicznej, religijnej i patriarchalnej mitologii. Wielkim osiągnięciem Bator jest uchwycenie polskiej mentalności przez język - odrażający, kaleki, ale też nieodparcie zabawny.
"Powietrze i czerń", Piotr Matywiecki
Dostępność książki w filiach bibliotecznych: kliknij
„Dawniej / żyło się naiwnie / na rzeczownik mówiono »imię «. / Rzeczy przedstawiały się imionami / jak ludzie. / (...) Chciałbym jak wtedy / nazywać rzeczy i zdarzenia / po prostu pięknymi. / ale nie te rzeczy nie ten czas / nie ta mowa.”. Nowy tom Piotra Matywieckiego to zbiór wierszy o przemocy i erozji języka, nakładających się na siebie równoległych rzeczywistościach, obecności i nieobecności ja, nietrwałości gatunków i wieczności przyrody, Zagładzie i jej niewyrażalności. Te wiersze „mówią o doświadczeniach podstawowych. Podstawowych, a więc konkretnych, dostępnych prawie każdemu. Ale też podstawowych, a więc zmuszających do fundamentalnego namysłu, budzących zdziwienie, kierujących w stronę takich pytań, które stawiają filozofowie” - napisał Marian Stala.
"Proszę bardzo", Anda Rottenberg
Dostępność książki w filiach bibliotecznych: kliknij
Książka wybitnej krytyczki sztuki została pomyślana jako autoterapia po zaginięciu uzależnionego od narkotyków syna. Sprawozdanie z walki z depresją zagarnia coraz więcej przeszłości, stając się opowieścią o trudnych relacjach rodzinnych, o inteligencji w PRL-u, o rozsupływaniu polsko-żydowsko-rosyjskiej genealogii. W świecie kontrolowanych wizerunków i nieprawdziwych point to książka o prawie do porażki i o niekonkluzywności życia. A także prowokacja wymierzona w demony etnicznej polskości. „Wymiana usług w obrębie polskiego establishmentu polega na tym, że ktoś nie mówi wszystkiego, w zamian za co pozostaje w kręgu »wielkich Polaków «. Rottenberg, wykluczona z tego kręgu od czasu, gdy grupa polskich parlamentarzystów stwierdziła, że jej miejsce jest w Izraelu, odrzuca tę wymianę usług” - napisała Joanna Tokarska-Bakir.
"Prowadź swój pług przez kości umarłych", Olga Tokarczuk
Dostępność książki w filiach bibliotecznych: kliknij
Najbardziej zaangażowana książka Tokarczuk. Janina Duszejko jest emerytowaną nauczycielką, mieszka w Kotlinie Kłodzkiej i upomina się o prawa zwierząt. Outsiderka, astrolożka i domorosła gnostyczka walczy z lokalną społecznością myśliwych i z Kościołem katolickim, który błogosławi ich proceder. Gdy myśliwi zaczynają ginąć, usiłuje przekonać otoczenie, że to zemsta ich zwierzęcych ofiar. „Złudzenia demokracji liberalnej w polskim wydaniu rozbijają się o bohaterkę i pękają jak bańki mydlane. (...) Duszejko przegrywa z poglądami, które są propagowane od tak dawna, przez tak wpływowe instytucje, że stały się czymś w rodzaju kulturowego powszechnego ciążenia. Dlatego bohaterka Tokarczuk wytycza granice liberalizmu: »Trzeba mówić ludziom, co mają myśleć. Nie mam wyjścia. Inaczej zrobi to ktoś inny «” - napisała Eliza Szybowicz.
 |
"Rzeczy uprzyjemniające. Utopia", Tamara Bołdak-Janowska
Dostępność książki w filiach bibliotecznych: kliknij
Alternatywna historia ludzkości opowiada o dziejach społeczności zamieszkującej Naraj. Babinie-kobiety i babowie-mężczyźni są w niej równouprawnieni, wszelka forma władzy jest odrzucana jako uzurpacja, a motorem rozwoju nie jest strach (jak u Hobbesa) ani poczucie winy (jak w chrześcijaństwie), ale chęć uprzyjemnienia sobie życia przez kolejne wynalazki (m.in. instrumenty muzyczne, prezerwatywy, narkotyki, a nawet... papier toaletowy). Książka Bołdak-Janowskiej została napisana gęstym językiem, pełnym neologizmów nazywających różne aspekty narajskiego świata. Pierwszy wynalazek to papier służący do utrwalania narajskich opowieści. Nic dziwnego - "Rzeczy uprzyjemniające" mówią o tym, że historia ludzkości jest przede wszystkim historią języka determinującego nasze wyobrażenia o tym, kim jesteśmy.
"Śmierć czeskiego psa", Janusz Rudnicki
Dostępność książki w filiach bibliotecznych: kliknij
Janusz Rudnicki jest pisarzem sylwicznym - na jego "opowiadania" składają się ułamki autobiografii, historie wysnute z notatek prasowych, minibiografie. Tym razem bohaterami są m.in. wyprowadzacz psów, który na skutek wielu niepomyślnych zbiegów okoliczności zjada swojego podopiecznego, autor we własnej osobie zjawiający się na berlińskim pokazie "Katynia" w kapciach i piżamie, a także... Andersen i Alma Mahler. Znaki rozpoznawcze opowiadań Rudnickiego to antyheroizm, mizantropia, czarny humor, groteska, soczysty język. "Będę do zasranej białej śmierci siedział w gnijącej skorupie mojego ciała i to będzie cała moja zasrana, robaczywa egzystencja. W całym tym zasranym robaczywym bagażniku, jakim jest życie. Jebcie się w kolano, wszyscy". Żaden inny polski pisarz tak pięknie nie przeklina.
"Tutaj", Wisława Szymborska
Dostępność książki w filiach bibliotecznych: kliknij
W 19 nowych wierszach noblistki sceptycyzm jak zwykle stawia granicę pesymizmowi, a zachwyt - rozpaczy. Szymborska pyta, czy liczba form natury nie jest ograniczona, a my - nie wiedząc o tym - nosimy twarze zmarłych, na przykład carycy Katarzyny albo Konfucjusza? Zastanawia się, co łączy ją - kilkunastoletnią dziewczynę - z nią, starą poetką. Pisze o zawodności i przekleństwie pamięci. Pokazuje klęskę naszych zdolności percepcyjnych, niezdolnych sięgnąć do świata mikro i do świata makro. "Poezja Szymborskiej krzepi człowieka myślącego, krzewi zaangażowanie i jednocześnie ironię, daje oparcie tradycyjnie inteligenckiej estetyce, bycie-ku-śmierci redefiniuje jako bycie-ku-światu, rozpaczy nie zezwala na przeobrażenie się w cynizm, goryczy w sarkazm" - napisał o tomie Piotr Śliwiński.
 |
"Uśmiech Demokryta. Un presque rien", Ryszard Przybylski
Dostępność książki w filiach bibliotecznych: kliknij
To paradoks, ale autobiograficzna książka Ryszarda Przybylskiego zaczyna się od oskarżenia wspomnień i - w jakiejś mierze - została napisana przeciw wspomnieniom. Jest "próbą wygrzebania ich egzystencjalnego jądra", odkrycia porządku pod ich nieuniknionym chaosem. Śmierć Piłsudskiego, wybuch wojny i sowiecka agresja, niemiecka okupacja Ukrainy i rzezie Polaków na Wołyniu, koniec wojny i przesiedlenia z terenów należących obecnie do ZSRR, nowy ustrój w Polsce, atmosfera politycznej niepewności i atomowe bombardowanie Hiroszimy i Nagasaki - to historyczna warstwa książki. Przybylski mało mówi o sobie. Czyta przede wszystkim teksty kultury - ikony, pisma Maurycego Mochnackiego i Demokryta z Abdery - w przekonaniu, że wyrosłe z chaosu egzystencji, ale też w tajemniczy sposób od niego oddzielone, pozwalają nam czytać własne życie.
 |
"Walce wolne, walce szybkie", Adam Poprawa
Dostępność książki w filiach bibliotecznych: kliknij
Zbiorowi zapisków z lat 2004-07 autorstwa znanego historyka literatury, krytyka literackiego i muzycznego patronuje Miron Białoszewski. "To zapis przygód współczesnej polszczyzny, a zwłaszcza żywej mowy, nierzadko chromej i niedorzecznej, oraz naznaczonej powagą oficjalności, choć równie kuriozalnej, mowy urzędowej. W tytułowych walcach tańczonych, jakże by inaczej w kontakcie, znalazły się rozmaite figury języka (...). Wycinają je chwacko roztańczeni użytkownicy, gdy żywioł słów przejmuje nad nimi władzę" - napisał Jerzy Jarniewicz. Książka jest również, a może przede wszystkim, ironicznym (i autoironicznym) dziennikiem polskiego inteligenta. Wyłania się z niej obraz niebanalnej osobowości autora: słuchacza Beatlesów i Bacha, fana Tarantino i Bergmana, wielbiciela Jamesa Joyce'a, usiłującego nie zwariować w Polsce pierwszych lat XXI wieku.
 |
"Wyspa klucz", Małgorzata Szejnert
Dostępność książki w filiach bibliotecznych: kliknij
Złożona z mikrohistorii opowieść o Ellis Island, stacji emigracyjnej, która w latach 1892-1954 przyjęła kilkanaście milionów ludzi przybijających na statkach do brzegów USA. Szejnert z godną podziwu czułością dla detalu wydobywa z anonimowości dzieje konkretnych emigrantów, opowiada o przedmiotach i zmieniających się kryteriach selekcji (zdrowotnych, psychiatrycznych, politycznych), które decydowały o przyjęciu do ziemi obiecanej. A przede wszystkim o personelu wyspy: komisarzach, lekarzach, "matronach" usiłujących walczyć z handlem żywym towarem. Książka to klucz do historii Ameryki opartej w równej mierze na otwartości, jak na krzywdzie i wykluczeniu (także Indian, którzy byli pierwszymi właścicielami wyspy). Mimo wszystko przebija z niej oczyszczona z naiwności wiara w demokrację jako racjonalną budowę lepszego świata.
|